BIURKO PREZYDENTÓW USA
I KRZESŁA DLA OXFORDU
Widoczne na zdjęciu a także znane z telewizji biurko prezydentów USA
ma bardzo ciekawą historię, zostało bowiem wykonane z drewna
XIX wiecznego brytyjskiego żaglowca "Resolute".
A było to tak:
W połowie XIX wieku nadal poszukiwano tzw. przejścia północno-zachodniego
czyli drogi "na skróty" między Atlantykiem a Pacyfikiem, na północ od Kanady.
W 1852 roku wyruszyła angielska ekspedycja ratownicza po zaginionego
tam kilka lat wcześniej sir Johna Franklina. Składała się z 5 żaglowców
- jednym z nich był "Resolute". W drugim roku wyprawy 4 okręty
utknęły w lodowej krze. Dowódca wyprawy - sir Edward Belcher - rozkazał
dowódcom uwięzionych okrętów zejść na lód i przedostać się do jedynego
żaglowca, który nie wpadł w pułapkę - "North Star". Przed opuszczeniem
"Resolute" kapitan Henry Kellett dopilnował, by załoga uszczelniła statek
i zabezpieczyła włazy. Wyczyszczono pokłady, zamknięto kajuty, flaga
dowódcy i bandera zostały na masztach. Marynarze wrócili do Anglii.
We wrześniu 1855 przez wody Arktyki przedzierał się amerykański statek
wielorybniczy. Jego kapitan James Buddington spostrzegł w oddali
trójmasztowiec. Gdy nikt z żaglowca nie odpowiedział na wysyłane sygnały
postanowiono sprawdzić, co się stało. Z zapisków w dzienniku okrętowym
wynikało, że porzucony 16 miesięcy temu "Resolute" zdryfował tysiąc mil.
Według prawa morskiego odnaleziona jednostka należała teraz do Buddingtona,
jednak rząd Stanów Zjednoczonych odkupił ją za 40 tys. dolarów i po
remoncie podarował Wielkiej Brytanii. Po przybyciu do Portsmouth okręt został
przekazany Wielkiej Brytanii Obecna przy tym była królowa Wiktoria.
20 lat później okręt postanowiono skasować i początkowo przeznaczono
go na drewno opałowe. Nie byłoby to jednak oznaką szacunku dla Stanów
Zjednoczonych i dlatego królowa postanowiła, że drewno "Resolute" zostanie
użyte w godnym celu.
23 listopada 1880 roku do Białego Domu przywieziono ogromną pakę
adresowaną do prezydenta Rutherforda Hayesa. Znajdowało się w niej dębowe
biurko ważące około 160 kilogramów. Na przymocowanej do mebla mosiężnej tabliczce
widniał napis: "Biurko wykonane z drewna okrętu zostało ofiarowane przez królową
Wielkiej Brytanii prezydentowi Stanów Zjednoczonych dla upamiętnienia szlachetnego
i życzliwego gestu, jakim było zwrócenie "Resolute" ".
Na życzenie późniejszego prezydenta Franklina Roosevelta z tyłu biurka
umieszczono drewnianą płytę z wyrzeźbionymi insygniami prezydenckimi.
Przy tym biurku Dwight Eisenhower wygłaszał radiowe i telewizyjne przemówienia.
Zza tego biurka, na słynnym dziś zdjęciu, wygląda syn prezydenta Kennedy'ego,
gdy ten zajęty jest pracą.
Obecnym użytkownikiem biurka z drewna żaglowca jest oczywiście Bill Clinton.
Nie jest to jednak jedyny taki przypadek w barwnych dziejach żaglowców.
Sławny w XVI w. na całym świecie okręt Drake'a - "Golden Hind" -
postanowiono konserwować i szanować jako pomnik sławy kapitana i całego
narodu w walce przeciw Hiszpanii. Stał on przy nabrzeżu przez prawie
100 lat a następnie z jego drewna król Karol II kazał zrobić
pamiątkowe fotele, które ofiarowano uniwersytetowi w Oxford.
OPRACOWANIE: "BAKSZTAG"
na podstawie: Przegląd Reader's Digest (2/98)
Strona główna / Ciekawostki / Biurko prezydentów USA i krzesła dla Oxfordu